Moon Patrol PROJECT

Cześć.

Kolejny projekt który mi wpadł do głowy to Moon Patrol w obudowie od Pokera bartop.

A wpadł mi całkiem do głowy przypadkiem, gdyż polowałem na bartop poker i pojawił się w dobrej cenie ale bez płyty głównej lecz sam monitor i to w niewiadomym stanie. Jako że kosztował całe 50 PLN to postanowiłem zaryzykować.

Chcę w tą obudowę włożyć oryginalny program PCB Moon Patrol który zakupiłem już dawien dawno na ebay.

Kliknąłem Kup teraz  i oto przyszedł.

 

 

Stan techniczny widać na załączonym obrazku. Poker jest już wysłużony lecz nie zniszczony.

Po wyczyszczeniu będzie się prezentował znakomicie.

 

Ciekawostką  jest zdjęcie poniżej.

Widać na ekranie wypalone już pixsele kart do pokera.

Poz włączeniu monitora nie powinno to przeszkadzać w normalny użytkowaniu.

Po pierwszych oględzinach stwierdziłem że nic nie jest oberwane czy obluzowane i postanowiłem podpiąć urządzenie do sieci.

Niestety nic nie wybuchło i nic nie zadziałało. Jedyne co było słychać to pisk przetwornicy.

Doświadczenie mi podpowiadało że jak przetwornica piszczy lub cyka to pracuje na zwarciu. dlatego postanowiłem  wylutować klucz trafopowielacza bo często mają zwarcie przy uszkodzeniach trafa.

I tak też uczyniłem, niestety nic nie pomogło dalej pisk.

Cóż, kolejnym krokiem który podjąłem to odpięcie wszystkich nóżek transformatora przetwornicy po stronie wtórnej  tak aby drogą eliminacji zaobserwować przy którym uzwojeniu jest zwarcie. Tak też uczyniłem i po włączeniu do sieci spalił się klucz przetwornicy.

Pomyślałem dziwne.

Nic , trzeba zassać schemacik, dość robienia zniszczeń na ślepo.

Okazuje się że bartop jest zrobiony na popularnym w czasach sukcesu monitorze Philips CM11342 dydykowanym do Commodore  Amiga.

Po zerknięciu na schemat przetwornicy dowiedziałem się dlaczego spalił się klucz po odpięciu uzwojeni wtórnych.

Mianowicie odpiąłem sprzężenie zwrotne i przetwornica nie mogła zmierzyć napięcia po stronie wtórnej zwiększając częstotliwość na klucz doprowadzając do jego destrukcji.

Aktualnie muszę kupić klucz tranzystor i podjąć kolejne kroki.

 

 

Na poniższym zdjęciu widać nieszczelność kondensatorów.

Będę je wymieniał.

CDN

Przyszły części.

 

Zabrałem się za wymianę kondensatorów oraz tranzystora kluczującego.

 

 

Płytę przemyłem clinerem  w miejscach najbardziej zabrudzonych. Na sam koniec zrobię jej kąpiel .

Przyszedł czas na włączenie.

I udało się, wróciłem do momentu z przed spalenia klucza 🙂

Przetwornica piszczy. zacząłem analizować schemat. Postanowiłem sprawdzić przebiegi sinusoidalne w dwóch punktak jak ze schematu poniżej.

Punkt 32 powinien mieć przebieg jak na schemacie w prawym górnym rogu.

Niestety mój miał taki.

Ewidentnie widać że przetwornica zjechała na maxa w dół z taktowaniem.

Dalej mi to śmierdzi zwarciem od strony wtórnej.

Podjąłem jeszcze raz decyzję o odpinaniu poszczególnych uzwojeni transformatora przetwornicy z tą jednak różnicą, że zostawie uzwojenie od sprzężenia zwrotnego 12-13 .

I tak doszedłem do diody 6453 i uzwojenia generującego 128V.

Po wylutowaniu diody EUREKA . Przetwornica się uruchomiła.

Pojawił się przebieg. Trochę mi się nie mieści bo mam za małą sondę.

Idąc tropem napięcia 128V doszedłem do trafopowielacza i uzwojenia 3-5.

Okazało się że po wylutowaniu i sprawdzeniu omomierzem , trafo ma zwarcie nóżki 3 do masy.

I to było przyczyną zablokowania przetwornicy. Teraz bez trafa , przetwornica generuje wszystkie napięcia.

Pozostało poszukać w necie nowe trafko , wlutować i zobaczyć co będzie sie działo.

Pozdrawiam

C.D.N

 

Related posts

Leave a Comment